I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Skarżysku-Kamiennej
Monika Dudek PDF Drukuj Email

"List do Pauli"

Paulino droga, pożegnania nadszedł czas,
ale to nie pierwszy i nie ostatni raz.
Mogłam na Ciebie liczyć w każdej sytuacji
i nie ważne, że zwykle nie miałam racji.
Parę łez zamieni się w płacz
i to wszystko co mogę dać.
Twoja nauka i modlitwy nie poszły w las
na pewno na długi, długi czas.

 
"Rozmyślania"

Rozmyślam nad miłością, która jest w nas
Choćby szybko miałby zniszczyć ją czas.
Kiedy spędzam czas z Tobą
czuje się jakby ozdobą.
Kiedy jesteśmy blisko siebie
czujemy się wtedy jak w niebie.
Nic nie zdoła nas rozłączyć
a tylko bardziej połączyć.
Wtulając się w Twoje ramiona
czuję, że już nigdy nie będę skrzywdzona.
Jesteś tak blisko, a zarazem tak daleko.
Jak podniebne niebieskie mleko.
 

"Modlitwa"

Ciągle myślę o Twej miłości Panie,
daj mi swe silne ramię,
abym nigdy się już nie lękała i bała
a wreszcie spokojnie spała.
Rozmawiam z Tobą Panie
o planie Twoim dla mnie.
Jest on dziwny, zakręcony,
a niekiedy też szalony.
Na brak wrażeń nie narzekam
i wcale tez nie uciekam.
Ciągle mnie zadziwiasz
i nic nie ukrywasz.
Prowadź mnie przez cały świat
do końca życia lat.
 

"Inna"

Inna - mówią ludzie
nie zdając sobie sprawy, jak to czasami boli
Inna - no bo nikogo to nie obchodzi,
że ktoś cierpi, zamyka się w sobie
Inna - tak łatwo osądzać nie znając przyczyny
Inna - bo nie ma pełnej rodziny
Inna - ale to przecież nie jej wina
Inna - mijana na ulicy i wytykana palcami
Czasami wystarczy spojrzeć, by wszystko zrozumieć.
czasami wystarczy na chwile zatrzymać się, by wszystko sobie poukładać.
Patrz sercem i oczami wyobraźni
One prawdę powiedzą.

Zegarek

 Nosiłem go kiedyś na ręce

 dobrze nam było razem 

odmierzał mi chwile radości

 odmierzał mi chwile urazy

  

ale był staromodny

 zupełnie nie na te czasy

 gdy powiew wielkich nowości

 zdmuchuje klasyczne obrazy

  

więc posłuchałem się ludzi

 mówiących o nim  przeżytek

 i wyrzuciłem zegarek 

nie wiedząc że to zabytek

  

brzęknęło szkiełko o ziemię

 odpadła dłuższa wskazówka

 po co nam taki gdy przecież

 zegarek mamy w komórkach

  

że wart był wiele? - nic po tym

 ważne aby być w modzie

 bo dzisiaj w nowej epoce

być sobą nikt już nie może

  

zegarek ktoś kiedyś znajdzie

 i z troską się nad nim pochyli

 bieg czasu nie zawsze ma rację

 i czas się czasem pomyli.

 19.08.14r.

 Przemysław Skrzypczyński

  

Kartka papieru

 Tak bardzo niepozorna

 i wielce zamyślona

 czeka na dnie szuflady

 na swojego odkrywcę

 przecież nie trzeba wiele

 by przypomnieć z przeszłości

 origami pomysłów

 twórczego człowieka

ulubienica poetów

 z widokami na wiersze

lub biała rezygnacja

 symbol braku natchnienia

  

i wypłakane listy

 cenny papier tęskniących

mokry od deszczu smutku

 pod parasolem nadziei

lub samolot z papieru

 wierny towarzysz dzieciństwa

ulotna chwila dla marzeń

 zabawka prosta i bliska

  

może być testamentem

 może być kartą z książki

 zapiskiem z genialnym wzorem

 przestrogą dla potomności

  

więc zanim pogardzisz jak śmieciem

 i wrzucisz do ognia pomyśl

 jak wiele może być warta

 w rękach właściwej osoby.

Bez odpowiedzi

 Tak wiele listów napisałem,

Aż wyczerpałem wieczne pióro,

Długo czekałem na odpowiedź,

Czując niepokój tuż pod skórą.

Tak wiele listów napisałem,

Że aż listonosz zszedł na zawał,

Umarł biedaczek pod ciężarem,

Lecz duch zanosił wiersze nadal.

Tak wiele listów napisałem,

Że aż papieru mi zabrakło,

W końcu znudziło mi się pisać,

Bo i uczucie już wyblakło.

 03.10.14r.

Po zmroku


Po zmroku ciemność zwycięży nad światłem
i płaszcze ciszy przykryją widnokrąg.
Jak gardziel smoka widziadła wyblakłe
pochłoną radość, przechodząc tuż obok.

Zegar księżyca już północ wybija
i bladym światłem opasa równiny.
Gdzieś pośród drzew przemyka się żmija,
gdzieś miauczy kot przez długie godziny.

Niebo w szarości przepływa zbyt nisko,
szum drzew przerywa spokojną ciszę,
chmur czarnych statki nazbyt są blisko,
widać w oddali pierwszą błyskawicę.

Nagle grom spada jak kula armatnia,
wiatr wyje, deszcz pada na zeschniętą ziemię.
Rozpoczął się właśnie burzy strasznej atak,
trwoży się w milczeniu ludzi słabych plemię.

Po burzy, jak zawsze, nadejdzie świt jasny,
rozproszy się mrok, ustąpią ciemności,
szczęście powróci do ludzi znękanych,
którzy muszą ufać własnej wytrwałości.


31.07.12r.

 Piryt


Nie wszystko złoto, co się świeci,
nie ten jest mądry, kto dużo mówi,
nie każdy uśmiech musi być szczery
i piękne słowa mogą nas łudzić.

Nie ten jest dobry, kto obiecuje,
lecz ten, kto dotrzyma - takich jest mało;
nie każde słońce światłem szafuje,
nie każdy brylant ma dużą wartość.

Płonące źródło bywa zatrute,
jedyne szczęście, jakie nam dano;
to, które z naszym sercem jest skute,
Będzie już jutro najcięższą karą.

                                              
22.12.11r.

 
Slideshow by phatfusion
Design by Next Level Design Lizenztyp CC

-:)Yeti-Kolos(:-